| |
PODWODNE STANOWISKA
ARCHEOLOGICZNE W POŁUDNIOWO – WSCHODNIEJ CZĘŚCI ADRIATYKU
Autor: Barbara Widera
(pełen tekst artykułu ukazał się w: WIADOMOŚCI
KONSERWATORSKIE 2005)W starożytności większość statków,
żeglujących do portów w północnej części Adriatyku, pływała
wzdłuż wybrzeża wschodniego, odwiedzając po drodze także porty
Dalmacji. Do południowo – wschodniej części Adriatyku docierały
również te jednostki, które wyruszały z południowej Italii i
następnie udawały się na wschód. Statki handlowe były zazwyczaj
drewnianymi żaglowcami o jednym żaglu głównym i jednym
pomocniczym. Oba żagle miały kształt kwadratu. Długość kadłuba
wynosiła przeważnie 15 – 20 metrów. Zdarzały się jednak także
większe jednostki, nawet o wymiarach przekraczających 30 metrów.
Statki antyczne pływały tylko w dzień, przy korzystnej pogodzie,
poruszając się wzdłuż linii brzegowej. Na noc przybijano do
brzegu, zarzucano kotwicę i uwiązywano statek linami. Wysepki
Wybrzeża Dalmatyńskiego nie są jednakże bezpieczne dla żeglugi.
Mimo pięknych i urokliwych krajobrazów, czyhało tam na żeglarzy
wiele niebezpieczeństw, takich jak gwałtowne burze, często
zmieniające kierunek wiatry, płytkie rafy i podwodne skały. To
tłumaczy, skąd tak duża ilość wraków na tych terenach. Pochodzą
one z różnych okresów. Ich wiek i wielkość można ustalić na
podstawie odnajdywanego na dnie ładunku naczyń ceramicznych,
które w przeciwieństwie do drewnianych części statku nie ulegają
szybkiemu rozkładowi. Znaczne ilości amfor, a także mis i
talerzy znajdowały się na większości łodzi handlowych. Wyroby
ceramiczne stanowiły w starożytności jeden z głównych towarów
eksportowych. Ponadto w amforach transportowano wino i żywność.
Mimo swego powszechnego występowania, naczynia różniły się
kształtem i sposobem wykonania, w zależności od regionu, w
którym zostały wyprodukowane. Zatem analiza ich kształtu pozwala
dość precyzyjnie określić miejsce pochodzenia statku, który je
przewoził.
Pithosy przy wyspie Supetar
Jedne z najciekawszych podwodnych stanowisk archeologicznych
w rejonie południowo – wschodniego Adriatyku, znajdują się w
pobliżu miejscowości Cavtat, przy wyspie Supetar. Pierwszym z
odnalezionych tam obiektów jest rzymski, drewniany żaglowiec
handlowy z I w. p.n.e. Statek miał długość 20 m i pływał wzdłuż
wybrzeży Adriatyku. Jego portem macierzystym było Lacjum. W
chwili zatonięcia statek transportował duże, greckie naczynia
ceramiczne, tzw. pithosy (gr. pithos, łac.
dolium), o pojemności 1200 – 1400 litrów z I w p.n.e. Nie
były to jednak największe naczynia tego typu. Niektóre
pithosy, wyprodukowane w I i II w p.n.e. osiągały pojemność
do 3000 litrów. Żaglowiec zatonął najprawdopodobniej podczas
burzy. Leży 200 m na południe od wyspy Supetar, na głębokości 30
– 35 m, na piaszczysto – mulistym dnie. Został odkryty w 1996
roku. Jego dokładne położenie to 42o35,6’N i 18o12,3’E.
Występujące w tym miejscu prądy są na ogół słabe a widoczność
dość dobra.
Supetar, wrak statku z IV w. n.e.
W odległości 300 m od stanowiska z pithosami, przy wyspie
Supetar, w 1999 roku odkryto wrak rzymskiego statku z ładunkiem
amfor, transportowanych z kolonii w Afryce Północnej (z Tunisu),
w drugiej połowie IV w. n.e. Amfory mają do 115 cm wysokości,
cylindryczny kształt z przedłużoną nóżką i charakterystyczne,
małe uchwyty. Na terenie znaleziska zidentyfikowano trzy różne
warianty tych amfor, a także amfory typu Late Roman 2.
Udokumentowano łącznie 600 amfor, jednak rzeczywisty ładunek
mógł być nawet dwukrotnie większy. Naczynia zajmują teren,
rozciągający się na długości 20 m i szerokości 14 m. Statek o
tak dużej powierzchni ładowni przekraczał zapewne 30 m długości
kadłuba. Po sporządzeniu dokumentacji większa część znaleziska
została pozostawiona in situ. Pod względem ilości znalezionych
amfor jest to jedno z największych odkryć archeologicznych na
Adriatyku. Obecnie naczynia ceramiczne są ze sobą zrośnięte
wskutek rozrostu omułków i innych morskich organizmów. Amfory
leżą na głębokości 25 – 30 metrów. Statek zapewne zatonął
podczas burzy, jednak przyczyny zatonięcia nie ustalono
jednoznacznie. Stanowisko znajduje się w odległości około 500
metrów na południowy – wschód od wyspy Supetar, 42o35,6’ N i
18o22,2’E. Podobnie jak przy sąsiednim stanowisku, także i tutaj
prądy są raczej słabe a widoczność dość dobra. Znalezisko
zostało zaliczone do dziedzictwa dóbr kultury i objęte ochroną
konserwatorską.
Przylądek Izmetišće
Szczególnie interesującym miejscem dla archeologów podwodnych
jest Przylądek Izmetišće. Na początku II w. n.e. rozbił się tu
statek handlowy, płynący z Efezu na Półwyspie Azji Mniejszej.
Była to duża jednostka, o długości 30 m i wyporności 150 – 200
ton. Na pokładzie znajdował się duży ładunek ceramicznych naczyń
kuchennych oraz dziesięć bloków kamiennych, w tym jeden z
zielonkawego granitu. Przeznaczenie bloków kamiennych nie jest
dokładnie znane. Prawdopodobnie miały posłużyć do celów
budowlanych, być może miały z nich powstać elementy wystroju
wnętrz. Trasa statku biegła wokół przylądka Peloponez, przez
Morze Jońskie i Adriatyk do portu Salonae i dalej do Ravenny i
Aquilei, ważnych ośrodków handlowych na północy Adriatyku. W
drodze do Issy (obecnie Vis) i Salonae (obecnie Solin, koło
Splitu) statek, szukając schronienia przed nadciągającą z
zachodu silną burzą, skierował się w stronę Palmižany i uderzył
o skałę Baba. Wkrótce zatonął wskutek uszkodzenia drewnianego
kadłuba. Jego pozostałości znajdują się pomiędzy przylądkiem
Izmetišće a wyspą Gojca. Wrak został odnaleziony przez lokalnych
nurków pod koniec lat 50. XX w. Jednak badania archeologiczne,
przeprowadzone przez Państwową Agencję Ochrony Dziedzictwa
Kulturowego w Zagrzebiu były podejmowane dopiero w latach 1985 –
1990. Wiele amfor zostało wydobytych przez przypadkowych nurków
i trafiło do prywatnych kolekcji. Mimo to odnaleziono ponad 2500
przedmiotów, wykonanych z ceramiki. Zabezpieczono także
fragmenty wyposażenia statku. Wśród transportowanych naczyń
kuchennych znajdowały się niezwykle starannie wykonane
ceramiczne talerze i miski typu Eastern B sigilata,
wyprodukowane w mieście Tralles na Płw. Azji Mniejszej w okresie
między 75 a 150 rokiem naszej ery. Garnki, głębokie miski, kubki
czy małe amfory stołowe były wykonane z mniejszą
pieczołowitością i należały do bardziej popularnego typu
wschodniej ceramiki stołowej. Statek mógł transportować łącznie
około 50 000 przedmiotów ceramicznych i prawdopodobnie został
zbudowany na potrzeby jednego z dużych ośrodków handlowych nad
Morzem Śródziemnym. Ładunek amfor rozrzucony jest na dnie na
głębokości 16 – 36 metrów, częściowo na piasku, a częściowo na
porośniętym trawą kamienistym zboczu. Kamienne bloki leżą obok
siebie na głębokości 20 metrów. [...] Najciekawsze spośród
odnalezionych przedmiotów umieszczono w muzeach na wyspie Hvar i
w Zagrzebiu. Resztę znaleziska można oglądać in situ. Stanowisko
znajduje się w odległości od 80 m (kamienne bloki) do 120 m
(amfory) na północny – wschód od przylądka. Prądy morskie w tym
miejscu występują rzadko a widoczność jest na ogół dobra.
Žirje, Koromačno, wrak żaglowca z I w. n.e.
Ważnym punktem, położonym na antycznych szlakach handlowych była
wyspa Žirje. Uważano ją za bardzo bezpieczny port, jednak w I w.
n.e. zatonął tu rzymski żaglowiec, który podczas złej pogody
uderzył w skałę u wybrzeża wyspy. Był to typowy statek handlowy
średnich rozmiarów (navis oneraria), o jednym kwadratowym
żaglu i długości kadłuba równej 20 metrów. Płynął z Grecji, z
basenu Morza Egejskiego. Jego wyporność BRT wynosiła od 100
do150 ton. Statki tego typu zabierały zazwyczaj ładunek około
2000 amfor. Na załogę żaglowca składało się od trzech do
czterech osób. Statki te pokonywały dziennie, przy optymalnych
warunkach pogodowych, około 30 mil. Wrak został odkryty przez
studenta archeologii w 1998 roku. Amfory leżą w miejscu gdzie
kamienne dno stopniowo przechodzi w piaszczyste. Ich położenie
na dnie wyznacza kontury dawnej ładowni (długość 20 m, szerokość
10 m). Drewniane elementy statku uległy zniszczeniu. Natomiast
większość amfor zachowała się w bardzo dobrym stanie. Są to
amfory średniej wielkości (wysokość 70 cm), wyprodukowane w
basenie Morza Egejskiego. Pierwszy typ, horn handled (Dressel
43), produkowano na Krecie. Mają one wydłużony kształt, krótkie,
ulepszone stopy i charakterystyczne uchwyty „z rogami”. Drugi
typ, Riley ER 1 lub Peacock & Williams Cl. 39, to
cienkościenne amfory, średniej wielkości, o krótkich, okrągłych
stopach (Takie amfory odnajdywano w okolicach Pompejów i Leptis
Magna). Znaleziono też lampę oliwną „Lucerna”. Ładunek leży w
odległości około 300 metrów na północ od wyspy, pomiędzy
zatokami Muna i Koromačna, na głębokości od 38 do 43 m. Dokładne
położenie: 43o30,0 N, 15o42,2 E. Stromo
opadające dno w pobliżu wyspy jest kamieniste i porośnięte
trawą. Na głębokości 25 – 30 metrów stopniowo staje się
piaszczyste. Prądy są w tym miejscu słabe a widoczność zazwyczaj
dobra.
Lastovo, Saplun (Donji Škoji), wrak statku z II w. p.n.e.
W 1987 roku przy wyspie Saplun, w archipelagu Lastovnjaci
(zwanym też Donji Škoji), w pobliżu wyspy Lastovo, odkryto wrak
adriatyckiego antycznego statku handlowego z II w. p.n.e.
Żaglowiec płynął z rzymskiej prowincji Apulii i przewoził
głównie wyprodukowane na południu Italii amfory. Podczas burzy
zakotwiczony statek został rzucony na skalną ścianę i zatonął na
skutek uderzenia, na północ od wysepki Saplun. Statek miał
długość 15 –20 m. Jednostki tego typu rozwijały prędkość do 3
mil morskich na godzinę. Żeglowano tylko w ciągu dnia, a na noc
kotwiczono statek przy brzegu. Kotwice, wykonane z drewna,
wzmacniano i dociążano ołowianymi elementami. Taką antyczną
kotwicę, o długości 70 cm, odnaleziono w pobliżu wyspy Saplun.
Drewniane elementy kotwicy i statku uległy zniszczeniu, na
miejscu pozostały jednak amfory, rozrzucone na przestrzeni około
100 m². Znaleziono tam amfory grecko – rzymskie i amfory typu
Lamboglia 2 (Nazwa pochodzi od nazwiska włoskiego
archeologa podwodnego Nino Lamboglia). Do ciekawych znalezisk
należy dobrze zachowany ceramiczny stół ofiarny z IV w p.n.e. Na
stole tym składano ofiary w celu przebłagania bogów. Najczęściej
zwracano się do Neptuna i Eosa, prosząc o ich przychylność,
dobrą pogodę i bezpieczną podróż. Reprezentatywne przedmioty
pozostawiono in situ. Stanowisko znajduje się około 100
metrów od środka wschodniej części wyspy Saplun. Dokładne
położenie: 42o 46,8 N i 16o 59,7 E. Wrak
spoczywa na głębokości od 28 do 33 metrów i jest łatwy do
zlokalizowania. Dotarcia do niego nie utrudniają okresowo
występujące prądy. Także widoczność jest na ogół dobra.
Kamieniste w tym miejscu dno pokrywa cienka warstwa piasku.
Lastovo, przylądek Baške Stijene, wrak z II w. n.e.
Wyspa Lastovo była w początkach naszej ery ważnym ośrodkiem
handlowym na Adriatyku. W 1989 roku, odnaleziono w jej pobliżu
także inny wrak. Pod koniec II w. n.e. przy przylądku Baške
Stijene zatonął rzymski statek handlowy. Znajdował się on w
drodze do jednego z portów na północy Italii. Najprawdopodobniej
podczas złej pogody usiłował schronić się w osłoniętej zatoce
Ubli, jednak rzucony na fali, uderzył o skaliste wybrzeże
przylądka Baške Stijene, na zachód od wyspy Lastovo. Żaglowiec
miał długość 15 – 20 metrów. Jego głównym ładunkiem były amfory
typu Lamboglia 2. Ich wysokość wynosi 90 cm a
pojemność 27 litrów. Amfory tego typu odnajdywane są na terenie
całego basenu Morza Adriatyckiego. Łącznie powierzchnia
stanowiska zajmuje około 120 m². Rozciąga się ono na głębokości
od 35 do 50 m. Obecnie naczynia pokryte są obrostem,
charakterystycznym dla skalistego dna. Tylko trzy amfory i
ołowiana kotwica leżą na piasku. Wrak znajduje się w odległości
około 30 metrów od wyspy, w miejscu, gdzie skaliste dno obniża
się i w miarę oddalania od brzegu, stopniowo przechodzi w
piasek. Dokładne położenie wyznaczają koordynaty 42o44,6
N i 16o49,0 E. Lokalizacja stanowiska jest łatwa do
odnalezienia. Prądy w tym miejscu są prawie niewyczuwalne, zaś
widoczność bardzo dobra.
Wyspa Palagruža
Niezwykle ciekawy wrak został odkryty w 1970 roku na rafie Pupak,
w sąsiedztwie wyspy Palagruža. Odkrycia dokonali miejscowi
nurkowie. Przez kilkanaście lat znalezisko pozostawało
niezabezpieczone. Dopiero w latach 1987 – 1988 Państwowa Agencja
Ochrony Dziedzictwa Kulturowego przeprowadziła badania
pozostałości obiektu. Był to rzymski statek z I w. n.e.,
zbudowany na terenach Hispanii (obecnej Hiszpanii). Takie
wraki na Adriatyku należą do rzadkości. Statek przewoził amfory
o różnych rozmiarach i różnym przeznaczeniu. W największych
amforach transportowano solone ryby z wybrzeży hiszpańskich. W
amforach katalońskich przewożono oliwę i wino. Na dnie jednej z
nich znaleziono zachowane pestki z oliwek. Inna, używana do
transportu wina, posiada stempel HSPA (Hispania). Na
terenie znaleziska leżało także kilka amfor z zachodnich terenów
regionu śródziemnomorskiego, o niesprecyzowanym przeznaczeniu.
Oprócz amfor znaleziono również misy ceramiczne, prawdopodobnie
używane jako moździerze, w których rozdrabniano przyprawy.
Znajdowały się tam też duże talerze, pochodzące z południowej
Italii. Towary te transportowano zapewne do portu Salonae,
będącego ówczesną stolicą rzymskiej prowincji Dalmatii,
lub też do jednego z ważnych portów na północy Adriatyku,
Ravenny albo Aquilei. Statek, zatopiony koło
Palagružy, musiał przebyć trasę z południowej Hispanii,
wzdłuż wybrzeża katalońskiego, prze Morze Tyrreńskie, do
południowej Italii, przez Morze Jońskie, skąd następnie
przepłynął na wody Adriatyku. Najprawdopodobniej statek zatonął
po zderzeniu z rafą Pupak, spowodowanym nieznajomością układu
dna morskiego przez załogę. Jego pozostałości można oglądać na
głębokości od 18 do 35 metrów, chociaż prawie cały ładunek
ceramiczny został wydobyty i obecnie jest wyeksponowany w
amforeum na wyspie Hvar. [...]
Fotografie:
Amfory, wykonane na Płw. Azji Mniejszej w II w n.e.,
pochodzące z wraku statku handlowego, który zatonął pomiędzy
przylądkiem Izmetišće a wyspą Gojca.








Autorem fotografii podwodnych jest
Andrzej Kruczkowski.
|