 |
SAFARI
W Sudanie narazie nie ma klasycznych baz
nurkowych na wybrzeżu (aczkoliek jedna baza obsługiwała w sezonie
miejscowych turystów ze stolicy). Turystyka nurkowa dopiero się rozwija.
Zazwyczaj przylatuje się wprost do Portu Sudanu, skąd co tydzień wyrusza
kilka jachtów nurkowych na tygodniowe safari. Większość z tych jachtów
odwiedza tylko rafy środkowego Sudanu, docierając najwyżej na Shaab
Suedi z wrakiem Blue Belt.
Do naszych safari wybraliśmy łódź, która potrafi w ciągu jednego
tygodnia dotrzeć do ciekawych wysp na północy (Abington, Angarosh i
Mesharifa Chanel z mantami) i równocześnie zaliczyć wszystkie miejsca w
centralnej części. Kapitan zna rownież miejsca na południe Sudanu -
Archipelag Suakin.
A rafy i ich mieszkańcy? Na razie zachowane w takim stopniu, jak kiedyś
w Egipcie przed rozwinięciem się nurkowej turystyki.
Wybrzeże środkowego Sudanu - Trasa Sudan
Classic - Discovery
Ta część wybrzeża, wobec bliskości Portu
Sudanu, jest już najlepiej
spenetrowana. Zmapowane są bezpieczne miejsca do kotwiczenia i miejsca
nurkowe, a ich charakter odpowiada jak początkującym, tak i
doświadczonym nurkom. Fauna morska jest tu na tyle bogata, że zachwyci
każdego nurka, który pierwszy raz zawita do Sudanu.
Wingate Reef znajduje się na wprost portu w Port Sudan i właśnie przy
tej rafie leży słynny wrak Umbria. Był to włoski statek, który od roku
1940 odpoczywa tu nietknięty na stosunkowo małej głębokości. Przepiękny
wrak, niezniszczony dotychczas przez najazdy turystów i kolekcjonerów
czy poszukiwaczy skarbów. Wewnątrz wraku znajdują się obok ogromnej
ilości amunicji również butelki wina czy stare Fiaty. Pomiędzy
szkieletem konstrukcji porośniętej koralowcami przeplata się tysiące
różnych ryb. Bardziej doświadczeni nurkowie mogą przepłynąć
korytarzami i kajutami aż do przestronnej maszynowni.
Sanganeb Reef - rozległy koralowy atol z latarnią morską, którą można
zwiedzić. Wokół ścian rafy opadających wprost do otchłani morskiej krążą
często rekiny, stali mieszkańcy atolu.

Rafę Shaab Rumi zdecydowanie trzeba odwiedzić.
Właśnie tutaj Jacques Cousteau umieścił swoją podmorską kwaterę
Precontinent II, w której przeprowadzili w roku 1963 eksperymentalny
długotrwały pobyt pod wodą. Ciekawe, że Kapitan Cousteau wybrał przed 40
laty do swego eksperymentu tak odległy zakątek, jakim jest Sudan, który
jest i w dzisiejszych czasach tak trudno dostępny. Na południe od Shaab
Rumi wytworzyły sie rozległe podmorskie tarasy na głębokości 20 - 25
metrów. Właśnie tutaj można obserwować rekiny, barakudy i inne duże
ryby. Opadając wzdłuż ściany do 40-45 metrów mamy dużą szansę spotkania
z rekinami-młotami. 

Wybrzeże północnego Sudanu - Trasa Sudan
North - Expedition
Shaab Suedi znajduje się 3 godziny na północ
od Shaab Rumi. Właśnie tutaj leży wrak łodzi Blue Belt znany jako "wrak
Toyota" ('the wreck of the Toyotas"). Blue Belt tu zatonął w
siedemdziesiątych latach po niewyjaśnionym wpłynięciu na rafę. Statek
wiózł duży transport samochodów Toyota, które teraz odpoczywają
porozrzucane po zboczu rafy. Kadłub lodzi spoczywa dnem do góry z rufą
na głębokości 80-90 m.
Wysepki Abington, Angarosh, Merlo Reef i Quita el Banna są poniekąd
oddalone od wybrzeża, właściwie to są podmorskie góry wyrastające z
głębin morza. Znaczna odległość i osamotnienie tych raf gwarantuje, że
tu na pewno zobaczymy jeszcze dziewicze rafy tętniące życiem z mnóstwem
ryb dookoła. No i oczywiście szansa na spotkanie większych rekinów.
Mesharifa Chanel to płytki kanał pomiędzy dwoma rafami w bliskości
wybrzeża. Właśnie tutaj gromadzą się jesienią olbrzymie manty, kiedy
woda jest nagrzana z mnóstwem planktonu. Nurkowanie z tymi
przyjacielskimi olbrzymami to niezapomniane przeżycie.
Wybrzeże południowego Sudanu
Na południe od Port Sudan ciągną się rafy,
atole i wysepki archipelagu Suakin
(nazwa pochodzi od historycznego portu
Suakin).
Rafa Jibna, oznaczona latarnią morską, ma dwa znane miejsca nurkowe: na
wschodnim i zachodnim krańcu rafy spadaję w dół dwie pionowe
ściany.
Shaab Anbar rozległe rafy wokół malowniczej laguny. W tej lagunie jest
jedyne bezpieczne miejsce do zarzucenia kotwicy na nocleg. Wpływając do
niej niemal zawsze towarzyszą łodzi dziesiątki delfinów.
Sailada Kabir znana jako Wyspa żółwi (Turtle Island), to romantyczna
wyspa marzeń: białe piaszczyste plaże obrzeżone niebieskimi wodami
oceanu. Fantastyczny widok! Właśnie tutaj przypływają samice żółwi
morskich by złożyć swe jaja i zagrzebać do piasku. W czasie każdego
nurkowania napotykamy tu dziesiątki żołwi.
Nakhalat al Qaseer tworzą podmorskie wyspy i skały wyrastające z
głębokości 600 m, Wierzchołek największej góry zwany Pinnacle dochodzi
do 5 m pod powierzchnię.
Pender Reef jest podobny, jego wierzchołek tworzy bardziej rozległa,
płaska bogato porośnięta rafa, która przypomina olbrzymie morskie
akwarium.
|
 |